#1 2009-08-06 20:51:12

Sovereign

WebAdmin

9822462
Zarejestrowany: 2007-07-02
Posty: 127
Punkty: 90
Ranga: Generał Dywizji
Funkcja: Szef Sztabu

Szef Sztabu

Cześć
Po długich dniach przemyśleń postanowiłem zawiesić swoją działalność w M.I.
Nie sądziłem że obowiązki na studiach i w pracy pochłoną mi tyle czasu, zresztą widać to po moim braku udziału w manewrach, a wnikliwi zaobserwują też minimalne moje pojawianie się na GG.
Nie mogę ciągnąć tak odpowiedzialnej posady Szefa Sztabu wobec tego co napisałem wyżej- byłoby to oszukiwanie samego siebie i Was- aktywnie walczących w BC.
Nie oznacza to, że przestaje się interesować BC i Klanem- Star Trek Bridge Commander jest i będzie zainstalowana na moim komputerze po wieki wieków, a na moją osobę możecie liczyć w przypadku wojen i manewrów (o ile będę wtedy online)

Ps. w związku z tym, że jestem adminem na tym forum, dalej nim zostane i będę się opiekował sprawami z nim związanymi


http://images34.fotosik.pl/51/81452a83cb1b0808.gif

Offline

 

#2 2009-08-07 21:44:25

Małecki

Moderator

Zarejestrowany: 2007-07-03
Posty: 112
Punkty: 60
Ranga: Marszałek Klanu
Funkcja: Główno Dowodzący

Re: Szef Sztabu

W związku z obumieraniem M.I. i coraz to mniejszą aktywnością żołnierzy muszę zadać nam wszystkim pytanie. Czy M.I. będzie dłużej trwała w tej agonii, czy pozwolicie mi oficjalnym rozkazem dać jej Mizerykordię.
W obu wypadkach M.I. przestanie istnieć. Czy zafundujemy jej uporczywą terapię tak jakby to kler chciał z człowiekiem zrobić? Czy pozwolimy dla M.I. zakończyć istnienie godnie, z honorem, i z pamięcią o dawnych wielkich czynach wojsk M.I.

Czasy chwały M.I. pojawiły się tylko 2 razy w jej istnieniu. W czasie wojny z Dominion Warriors gdy międzynarodowa M.I. biła się dzielnie za wszystkich, którzy sprzeciwili się dominacji D.W.
Ta wojna kosztowała M.I. jej chwałę, wielkość i siłę. Nigdy więcej nie powróciła do statusu mocarstwa BC.
W czasach mrocznych, wojen z Space Pirates czy X-Fleet Starships ( obecnie X-Fleet Sentinels ) M.I. walczyła w zredukowanym składzie, a nawet czasami byłem jedynym M.I. w tamtych czasach.
Z dyktatury M.I. wyewoluowała w Autorytarną Republikę Wojskową.
Mobile Infantry odrodziła się wraz z pojawieniem się Predatora i jego ćwiczeniami w BC ze mną. Od tego czasu dużo się wydarzyło i zmieniło. M.I. po upadku wstała i znowu wyciągnęła rękę po status mocarstwa wśród klanów BC. Nie udało się nam to, jednak znów na kartach historii społeczności BC pojawiły się tagi M.I. i nazwisko Małecki jak i nicki żołnierzy M.I. . Wiernych, Bitnych, gotowych zawsze stawić czoła nowemu przeciwnikowi. Ja nigdy nie byłem najlepszym dowódcą. Z młodzika wściekającego się na niepowodzenia do Marszałka narodowej M.I., rozkochanego w historii Polski i pamiętającego zawsze o męstwie Żołnierzy Polskich których uczcił reorganizując M.I. na wzór Armii Polskiej. Ale to już przeszłość. Spójrzmy prawdzie w oczy. M.I. już nie może istnieć. Jesteśmy wszyscy starsi niż gdy M.I. odbudowywała się. Każdy ma już nowe priorytety w życiu. Nowe obowiązki. M.I. już nie jest tym czym była i nigdy więcej nie będzie. Wydarzenia ostatniego półrocza dodając obecny i poprzedni miesiąc wzbudzają we mnie smutne refleksje. Nie wyszło nam z treksferą. Nie wyszło nam wiele planów. I wątpię abyśmy mieli siły aby je spróbować zrealizować ponownie. Dajmy M.I. to na co zasłużyła przez 6 lat istnienia. Godny koniec. Propozycje co do ostatniego pożegnania naszego klanu zamieśćcie tutaj.

Generalissimus Małecki


"Fallen in war we belong to history" - Sabaton - Purple Heart

Offline

 

Stopka forum

RSS
Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB
Polityka cookies - Wersja Lo-Fi


Darmowe Forum | Ciekawe Fora | Darmowe Fora
POMYSŁY SZAMB GRATIS Dla klientów z Marek szamba betonowe jamnik króliczy barbet hodowla rozwód adwokat